W ślicznym zakątku, u końca małej uliczki, nazwanej od imienia Wojciecha Brzegi,
sławnego rzeźbiarza Podhala, pod numerem 3, zbudowano piękny, drewniany dom, o urodzie góralskich chat,
komforcie XXI wieku, niepowtarzalnym uroku i formie.
Dom wznosi swe strzeliste dachy między Księżym Lasem, a ulicą Kościeliską, w cichym i malowniczym miejscu na Skibówkach.
Czuwa nad nim Duch Tatr, którego właściciele domu, napotkali pewnej zimy na swojej przyzbie.
Zaopiekowali się zziębniętym Duszkiem i zaprosili do domu, a on odwdzięczył się im z nawiązką.
Wziął piękny dom w opiekę i zamieszkał za kominem.
Nazwano więc dom jego imieniem, bo choć Duch Tatr wrócił w niebosiężne góry, jednak nadal czuło się w domu jego obecność...
Pilnował sadzy w kominie, ptasich gniazd pod powałą, czuwał nad spokojnym snem mieszkańców, trzymał straż nad okoliczną przyrodą...
Tak więc goście "Ducha Tatr" chwalą sobie panujący tu spokój, ciszę i nastrój domowego ogniska, piękne widoki z okien,
a zwłaszcza królujący za nimi masyw Giewontu, rozbrzmiewający zewsząd śpiew ptaków,
ale nade wszystko doceniają wygodę i niebanalny wystrój pomieszczeń.
Dookoła łąki aż po horyzont, graniczące ze ścianą Księżego Lasu,
rozwiniętego ciemną linią na tle pobliskich gór, dalej o krok wejście do Doliny Strążyskiej,
potem zaraz spacer pod Reglami, aż na Krupówki.
Bliskość ulicy Kościeliskiej, słynącej z zabytkowej zabudowy drewnianej,
a wśród niej Stary Kościółek z legendarnym cmentarzykiem Na Pęksowym Brzysku,
pokazują jak wiele jest tu do zwiedzania wśród pięknej przyrody Tatr i architektury Zakopanego.
Latem spacery, wycieczki w góry, a zimą, tuż za domem, na orczykowym wyciągu, narty dla dużych i małych.
W każdym sezonie, imprezy dla turystów, góralski folklor, doskonała, tradycyjna kuchnia,
urozmaicają letnie wakacje, czy zimowe ferie. Dają okazję do zabawy i wypoczynku, ale także do poznania regionu Podhala.
Będą to wspaniałe wakacje wśród Górali i razem z nimi, z ich tradycjami, muzyką, pracowitością i dobrym humorem!
Przyjeżdżajcie!
